Pigwówka ma to do siebie, że obojętnie którego przepisu użyjemy, zawsze dobrze smakuje. Mój ulubiony to ten gdzie smak owocu uszlachetnimy miodem. Mimo, że na degustacje musimy poczekac kilka długich miesięcy to uważam, że warto:)
Skladniki:
- 0,5kg owoców
- 0,5l spirytusu
- 1 gwiazdka anyżu(opcjonalnie)
- 0,3l miodu
Przepis:
Używamy mocno dojrzałych owoców. Usuwamy nasiona i kroimy a jeszcze lepiej rozgniatamy owoce. Umieszczamy w naczyniu przekładając miodem i odstawiamy na parapet. Ten etap powinien trwać około 10 - 14 dni. Po tym czasie powstanie syrop, który przelewamy i miszamy ze spirytusem. Teraz na 4 miesiące możemy zapomnieć o naszym trunku. Gdy dojrzeje napewno wynagrodzi nam smakiem okres oczekiwania.
Komentarze
Prześlij komentarz